-
Wymyśl siebie
Data publikacji: 19/05/2010 Skomentuj
Tak naprawdę jestem człowiekiem sukcesu. Działam skutecznie. Moje interesy idą ostatnio nadzwyczaj dobrze, ja zaś mogę zajmować się tym, co lubię – prowadzę znakomitego bloga, który odmienia tysiące ludzi. Mam wielu fanów i ludzie uwielbiają mnie.Prawie się rozpłakałem, kiedy to pisałem. No, może nie z rozpaczy, czy żalu, że rzeczywistość jest bardziej prozaiczna, ale raczej z rozrzewnienia: ale by było! Jeździłbym sobie swoim złotym mercedesem i łaskawie pomagał światu… Ech, co za życie.
Jeżeli do czegoś dążysz – na przykład chcesz rzucić palenie – poradzę Ci coś: wymyśl samego siebie – stwórz w umyśle obraz osoby, jaką chciałbyś być.
Zdefiniuj siebie: wyobraź sobie rezultat końcowy. Oto jesteś już po wielu miesiącach pracy nad sobą, rozwoju, realizacji własnych celów i zamierzeń – jaką osobą się stałeś? Popuść wodze wyobraźni: jak się zachowujesz? jak myślisz? czy jesteś osobą zdecydowaną, skoncentrowaną, czy swoim zachowaniem inspirujesz innych, zadziwiasz znajomych i rodzinę?
W technice tej stwarzasz w wyobraźni swoją nową osobowość. Robisz to z rozmysłem – nie od razu, nie jednego wieczora, ale pracujesz nad tą swoją wyobrażoną osobowością tak długo, jak to wyda Ci się konieczne. To może trwać wiele dni, tygodni, czy miesięcy – im dłużej tym lepiej. Dodajesz szczegóły, wyobrażasz sobie zachowanie tego „docelowego siebie” w konkretnych sytuacjach. Może w myślach odgrywasz pewne scenki ze sobą – tym „nowym” – w roli głównej? Chodzi o to, by Twoja wyobrażona osobowość stała się dla Ciebie czymś tak oczywistym, tak doskonale znanym, jakby była to rzeczywista osoba z krwi i kości. Taki Twój najbliższy kumpel.
Przy tworzeniu w umyśle wyraźnego obrazu pożądanej osobowości można „pożyczyć” sobie osobowość kogoś, kto nam imponuje. Wzorujesz się na znanym aktorze, sportowcu, może pisarzu albo biznesmenie. Kimś, kogo cechy wprawiają Cię w zadziwienie i niemal zachwyt. Nieistotne jest tu, jaka ta osoba jest naprawdę, ale to, jak my ją postrzegamy: chodzi o te cechy, które przypisujemy naszemu idolowi, a nie te, które rzeczywiście on posiada.
Nie radzę jednak skupiać się na tych cechach, których zwyczajnie nie posiadasz. Chodzi o to, żebyś mógł uwierzyć w to, co mógłbyś osiągnąć. Co z tego, że chciałbyś być koszykarzem jak Gortat, jeśli masz metr sześćdziesiąt i dwie lewe ręce? Najtrudniej uwierzyć w cechy namacalne: budowa ciała, wygląd, predyspozycje fizyczne. Co ciekawe, w dziedzinie predyspozycji psychicznych już takich wyraźnych ograniczeń zazwyczaj nie czujemy. Możesz zdawać sobie sprawę, że nie uda Ci się dołączyć do Orlando Magic, ale prawie na pewno uważasz, że potrafisz być jak Gortat: wytrwały, konsekwentny i… sympatyczny. Oczywiście, gdybyś tylko chciał.
Oczywiście jeśli Twoim zamierzeniem jest rzucić palenie – wymyślasz siebie niepalącego. Napawasz się własnym wyobrażonym zwycięstwem nad papierosami. Wyobrażasz sobie siebie w tych wszystkich sytuacjach, kiedy odmawiasz, kiedy nie zapalasz i czujesz z tego powodu ogromną satysfakcję.
Pamiętaj jednak, że to tylko etap. Pewna technika. Ćwiczenie, które wywołuje w Twoim umyśle pozytywny obraz Twojego niepalenia. Nie niepalenia w ogóle. Twojego. Osobistego. Tylko tak w Twoim mózgu mogą wyryć się nowe ścieżki, związane z satysfakcją z niepalenia. Tylko wtedy, kiedy będzie to wywoływało w Tobie osobiste, pozytywne emocje, strategia „wymyślania siebie” przyniesie Ci rzeczywiste korzyści.
Samo się jednak nie zrobi. Nie zapominaj o tym. Samo „wymyślanie siebie” nie spowoduje, że papierosy znikną. Możesz przygotować się mentalnie na niepalenie. Spowodować, że wizja siebie niepalącego stanie się atrakcyjna, plastyczna i niemal namacalna. Jeśli jednak na tym poprzestaniesz… nic się nie wydarzy. Nie wpadaj w świat nigdy nie kończących się marzeń, wiecznego snucia wizji. Pamiętaj: nie stwarzasz mentalnego siebie, by żyć złudzeniami, ale aby ułatwić sobie działanie. Działanie.
O tym jednak będziemy mówić w następnych strategiach.
Zgadzasz się z tym? Uważasz, że to bzdury? A może w Twoim przypadku podobna taktyka okazała się również skuteczna? Napisz: rem@nowysmakzycia.pl
Dodaj swoją opinię




Najnowsze komentarze