Poczuj wolność wyboru. Poczuj smak życia!
ikona RSS ikona email Ikona domowa
  • Gaba Kulka w Trójce

    Data publikacji: 14/06/2009 Rem Skomentuj
    Kulka rulez – miałem ochotę powiedzieć tuż po wyjściu z koncertu Gaby Kulki w radiowej Trójce. Ponieważ jednak mam nieco więcej niż 19 lat, ograniczyłem się do westchnięcia. To był kawałek dobrej, energetycznej muzyki. Na moim Blipie mieliście okazję zobaczyć prawdopodobnie najszybsze w Internecie, gdyż opublikowane w czasie rzeczywistym, zdjęcia z koncertu.

    Gaba KulkaGaba Kulka to artystka niezwykła. W swoich utworach łączy jazz, pop i poezję śpiewaną, porównywana bywa do Kate Bush i Tori Amos, dla mnie jednak jest przede wszystkim osobą o niespożytej energii i radości życia. I chociaż podczas koncertu nie biegała po scenie (mimo wszystko Studio im. Osieckiej ma pewne ograniczenia), w każdej minucie czuło się sporą dawkę tej energii. Kurczę, ona uwielbia robić to co robi i dobrze się przy tym bawi, to po prostu widać i słychać.

    Tym razem mieliśmy okazję posłuchać kawałków z najnowszej, trzeciej już płyty Gaby Kulki, Hat, Rabbit. Studio im. Agnieszki Osieckiej, ze swoim znakomitym nagłośnieniem o przyjaznym dla ucha ciepłym brzmieniu, to chyba idealne miejsce na tego rodzaju muzykę. Od pierwszych chwil z przyjemnością zanurzyłem się w klimacie swoistego „oszustwa” – sztuki, która jak wiemy powstaje z niczego. Ot, wystarczy porządny kapelusz. I niczym tytułowego królika – Gaba i jej zespół wyczarowali dla nas wspaniały wieczór.

    A ponieważ żyjemy w XXI wieku, z albumem Hat, Rabbit możemy zapoznać się w Internecie – na bocznym pasku menu przez cały tydzień najnowszy album Gaby Kulki (dwa pełne utwory i obszerne fragmenty pozostałych, wprowadzające nas w klimat płyty), poniżej zaś teledysk z singla Niejasności promującego Hat, Rabbit:

    Dodaj do:
    • Gwar
    • Wykop
    • Facebook
    • MySpace
    • Digg
    • del.icio.us
    • Google Bookmarks
    • Yahoo! Bookmarks
    • Netvibes
    • Twitter
    • Technorati

    Dodaj swoją opinię

    Subscribe without commenting